Wyszukiwarka

Jak nazywać osobę zamieszkującą Dom Pomocy Społecznej ?- "Pensjonariusz", czy "Mieszkaniec".

2014-03-02 11:24:39, komentarzy: 0

 

Długo zastanawiałem się nad napisaniem tekstu na ten   temat. Ponieważ bardzo często czytam, "pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej". Mówię ok. każdy może się mylić, bo z tym nazewnictwem bywa różnie. Postanowiłem jednak sprawdzić w miejscu , gdzie pomyłek w tym względzie być nie powinno. Wszedłem na stronę BIP Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, zakładka - Pomoc Społeczna. Do wyszukiwarki wpisałem - " pensjonariusz". I co się okazało przeczytałem: "Dla zapytania - pensjonariusz znaleziono 7 dokumentów. Wyniki zostały podzielone na kategorie. Wybierz wiersz z nazwą interesującej Cię kategorii, aby zobaczyć wyniki wyszukiwania. Ponowne kliknięcie w ten wiersz anuluje przeglądanie wyników. Wyników: 3 Aktualności ,Wyników: 1 Pomoc społeczna ,Wyników: 2 Wystąpienia ministra ,Wyników: 1 Sprostowania i wyjaśnienia. A, żeby nie być gołosłownym cytuje fragmenty tekstów z tej strony. "Minister Kosiniak-Kamysz otworzył nowy pawilon w DPS w Gnojnie .14-01-2013
Minister Władysław Kosiniak-Kamysz 11 stycznia 2013 r. otworzył nowy pawilon w Domu Pomocy Społecznej w Gnojnie (pow. buski). Dom Pomocy Społecznej w Gnojnie, w powiecie buskim przeszedł poważną rozbudowę. Powstało w, nim 50 nowych miejsc dla pensjonariuszy. Nowy budynek........." i kolejny fragment tekstu -" Wyjaśnienie dotyczące artykułu "Ministerstwo zwalnia" .20-08-2008
............." MPiPS chce wyeliminować sytuację, że świadczenia opłacone już raz przez pensjonariusza są opłacone powtórnie z dotacji na funkcjonowanie placówki lub nawet z opłat dodatkowych wnoszonych przez mieszkańców oraz ich rodziny."
Tak naprawdę nie chodzi tu o wytykanie błędów w nazewnictwie w wykonaniu pracowników Ministerstwa. Dla mnie znaczenie zasadnicze ma w tym miejscu przestrzeganie zapisów Ustawy o pomocy społecznej, przez wszystkich pracowników oraz osoby niezwiązane z pomocą społeczną. Jak tym pierwszym nie można wybaczyć, szczególnie pracownikom Domów , tak tym drugim można, ale należy zwracać uwagę. Ktoś powie, że się zajmuję czymś nie istotnym. Dla mnie nie jest to takie nieistotne, tak mnie uczono od samego początku pracy w pomocy społecznej i tego ode mnie wymagano. Dla mnie jest to przejaw przedmiotowego traktowania osoby zamieszkującej Dom. A Ustawa o pomocy społecznej o czym nie wszyscy muszą wiedzieć, szczególnie osoby nie związane z Domami mówi jednoznacznie- w Art. 55. 1. Dom pomocy społecznej świadczy usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające i edukacyjne na poziomie obowiązującego standardu, w zakresie i formach wynikających z indywidualnych potrzeb osób w, nim przebywających, zwanych dalej „mieszkańcami domu”.
2. Organizacja domu pomocy społecznej, zakres i poziom usług świadczonych przez dom uwzględnia szczególności wolność, intymność, godność i poczucie bezpieczeństwa mieszkańców domu oraz stopień ich fizycznej i psychicznej sprawności.
Według słownika języka polskiego W. Doroszewskiego • "pensjonariusz", to -1. «mieszkaniec pensjonatu», 2. «stały mieszkaniec zakładu opiekuńczego». A zatem, czy Dom Pomocy Społecznej jest zakładem opiekuńczym, czy pensjonatem w rozumieniu naszego prawa. Wg. Ustawy o pomocy społecznej; Dom pomocy społecznej świadczy usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające i edukacyjne na poziomie obowiązującego standardu, w zakresie i formach wynikających z indywidualnych potrzeb osób w, nim przebywających. Natomiast ta sama ustawa mówi, że osoby wymagające specjalistycznej i intensywnej opieki medycznej, w tym osoby starsze i niepełnosprawne, kierowane są do zakładu opiekuńczo-leczniczego lub też innej placówki o charakterze pielęgnacyjno - leczniczej. Te z kolei ze względu na mocne powiązania ze służbą zdrowia nazywają swych podopiecznych najczęściej pacjentami. I, to już mnie nie razi, ponieważ te placówki mają zupełnie inne zadania. Mnie, natomiast zawsze uczono, że w Domu Pomocy zamieszkują - Mieszkańcy, ich pokój, to ich mieszkanie, do którego aby wejść trzeba zapukać i uzyskać przyzwolenie Mieszkańca czy osób w tym pokoju mieszkających. W tym duchu pisane są obowiązujące w Domach różnego rodzaju przepisy wewnętrzne, regulaminy, procedury, Karty Praw Mieszkańca itp. W celu zachowania wysokiej jakości zaspokajania potrzeb mieszkańców Domu Pomocy Społecznej istotną role odgrywa zapewnienie odpowiedniej opieki, wsparcia, poszanowania praw, godnego traktowania, aktywizacji i rehabilitacji leczniczej i społecznej. A przede wszystkim podmiotowego, a nie przedmiotowego traktowania. Dla mnie osobiście nazwa pensjonariusz, jest wyrazem podmiotowego traktowania osób zamieszkujących w Domu Pomocy Społecznej i co gorsza naruszaniem zapisu Art. 55.1 Ustawy o pomocy społecznej. Proponuję w nowej Ustawie położyć mocniejszy akcent na słowo Mieszkaniec i to z dużej litery. Jako pracownicy pomocy społecznej a szczególnie Domów dajmy sami przykład, aby tak, a nie, inaczej nazywano osoby , którymi się, na co dzień zajmujemy. A, że trzeba to robić od Ministerstwa do najniższej placówki, to wykazałem w mym tekście. Ja wiem ,że ktoś powie nie ważne jak się te osoby nazywa, że ważniejsza jest jakość świadczonych przez nas usług, jednak dla samego Mieszkańca ważnym jest dla jego samopoczucia jak go nazywają . A zapisy samej ustawy nie pozostawiają wątpliwości. To, że taki zapis został w tej przełomowej ustawie zawarty, musiało mieć i miało swój sens, z którego wypływa treść obowiązujących standardów. (m.f) (02.03.2014)

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz