Wyszukiwarka

Majątek w zamian za pobyt w Domu Pomocy Społecznej- czy da się to zrealizować sprawiedliwie?. Głos w dyskusji nad zmianami w Ustawie o pomocy społecznej.

2013-10-19 15:49:34, komentarzy: 0

 

Rozpoczynam, pisanie w swych blogach o planowanych zmianach w Ustawy o pomocy społecznej. Mam z tym, jednak pewien problem, bo tak naprawdę, to nie ma co konsultować. Z założeń , które przedstawiono na stronie - BIP Ministerstwa wynikają tylko główne kierunki zakładanych zmian. I jak tak patrzę na nie w sposób w, jaki zostały przedstawione, to i może w części są słuszne i potrzebne. Jednak jak zawsze" diabeł tkwi w szczegółowych rozwiązaniach". A o tych Ministerstwo na razie milczy i w sposób oficjalny ich nie przedstawia. Być może jest to taki sposób na dokonywanie zmian. Informacje szerokim strumieniem, niekiedy sprzeczne i już opatrzone komentarzami zamieszczane są w prasie, tej fachowej i niefachowej. Są, to przecieki z Ministerstwa lub relacje z wystąpień pracowników Ministerstwa na różnych spotkaniach. Nie ma uruchomionego, choćby elektronicznego portalu Ministerstwa, na którym można, by dyskutować na ten temat w całości i co ważne zadawać pytania i uzyskiwać na nie odpowiedzi. Samo wysyłanie opinii  na Stronie Rządowego Centrum Legislacji wydaje mi sie niewystarczające. Mówi się ,że Ustawa ta ma wprowadzić rewolucyjne zmiany w działaniu, postrzeganiu przez społeczeństwo pomocy społecznej. Dlatego też, powinna być szczegółowo i dobrze przygotowana oraz uzyskać poparcie już na szczeblu projektu przyjmowanego przez Rząd. W przeciwnym przypadku, każda organizacja, praktycy w regionach będą naciskać na swych posłów, czy senatorów na wprowadzanie zmian do projektu w kolejnych pracach legislacyjnych , czytaniach w Sejmie. Czy, to w komisji, czy na posiedzeniach plenarnych i z Ustawy "rewolucyjnej" powstanie nowy , kosztowny w realizacji bubel prawny. Nie w ogólnych założeniach , lecz w szczegółowych rozwiązaniach i brakach w powiązaniach z innymi Ustawami takimi jak np. Ustawa o finansach publicznych, Narodowym Funduszu Zdrowia, ustawach samorządowych. A jak na takim" nie daj boże bublu prawnym" powstaną Rozporządzenia, to będzie" mogiła" i pole do interpretacji przez urzędników różnego szczebla. A, że jest tak obecnie, to wystarczy sobie porównać np. jak na zapisach obecnego Rozporządzenia o funkcjonowaniu Domów funkcjonują Zespoły Terapeutyczno- Opiekuńcze i Pracownicy I Kontaktu. Wystarczy przejrzeć sobie procedury i instrukcje zamieszczone na stronach internetowych w różnych domach. I co na, to inspektorzy wojewodów, kontrolując te Domy też mają inne spojrzenie. Nie świadczy, to o niewiedzy dyrektorów Domów, kierowników OPS-ów, czy urzędników Wojewodów, czy Ministerstwa, tylko takie mamy podstawowe akty prawne, które dają duże pole do popisu dla jego interpretatorów. I, to w zależności od potrzeby chwili. Na zakończenie tego wątku chciałbym jednoznacznie podkreślić ,że w naszym obecnym systemie prawnym prawo powielaczowe, czyli tzw. interpretacje urzędników nie istnieją i nie mają mocy prawnej, choć niektórzy się tak mocno do nich przywiązali. A tak naprawdę ilu urzędników, prawników tyle interpretacji. Było, to takie słowo wstępne, a zarazem Apel do Urzędników Ministerstwa zacznijcie przedstawiać propozycje realnych zmian i przemyślcie plan konsultacji z organizacjami zawodowymi funkcjonującymi w pomocy społecznej , innymi organizacjami zajmującymi się pomocą, wyjedźcie w Kraj i zbierze uwagi i propozycje od pracowników , tych, którzy tę Ustawę będą realizować bezpośrednio z klientem. Tam leżą pokłady dobrych rozwiązań. O dyskusji w Internecie już nie wspomnę . Koniec narzekania na system konsultacji, warto zająć się niektórymi szczegółowymi propozycjami. Na początek zajmę się tymi dotyczącymi Domów Pomocy Społecznej.
W pełni zgadzam się z założeniem, że muszą nastąpić zmiany w systemie odpłatności za Domy Pomocy Społecznej, bo samorządy już mają problemy z finansowaniem Domów, a będą się one powiększać w miarę zanikania mieszkańców na tzw. "starych zasadach" z dofinansowaniem z budżetu państwa. Domy w niektórych powiatach już, to odczuwają, a zmiana w obecnej ustawie nie konsultowana z praktykami dająca Starostom prawo obniżania ceny Domu będzie temu sprzyjać. Z praktyki prowadzenia 170 osobowego Domu, mogę stwierdzić , na dzień dzisiejszy ,że do Domu kierowanych jest więcej Mieszkańców, z długami, za którymi kroczy komornik niż tymi z majątkami, mieszkaniami, kontami, obligacjami. Jeśli te majątki mają, to już z nimi dawno bliższa lub dalsza rodzina zrobiła tzw." porządek". Dlatego być może rozwiązanie bardzo słuszne o finansowaniu z majątku mieszkańca pobytu w Domu , lecz na dzień dzisiejszy mało realne. Dyskusje o emeryturach, a szczególnie ich wysokościach w przyszłości nie napawają optymizmem. Rodziny wiedząc, że po przejściu bliższej, czy dalszej osoby do Domu Pomocy Społecznej nic dla nich nie zostanie, postarają się wyczyścić konta i pozbyć majątku przed umieszczeniem w Domu. Jeśli chodzi o mieszkania to dotyczy , to głównie osób samotnych , po których nie ma, kto zamieszkać. W przeciwnych przypadkach , nie pozostaną one puste, będą w nich zamieszkiwać wnuczki wnuki i inne osoby, na podstawie spadku lub darowizny lub w zamian za emeryturę. W moim Domu zamieszkuje Mieszkanka, która sprzedała dwóm osobom obcym w formie aktu notarialnego mieszkanie w zamian za dożywotnią rentę w śmiesznej wysokości 600 złotych miesięcznie. Oczywiście, w akcie notarialnym mówi się ,że musi ona opłacać, to mieszkanie nowym właścicielom, a będąc w Domu pomocy nie płaci, w związku z tym zgodnie z aktem ,tej emeryturki od tych panów- nowych właścicieli nie otrzymuje, a mieszkania nie chce oddać ich właścicielom, bo nic z tego co zrobiła nie rozumie na tym etapie swej choroby. Prokuratura umorzyła postępowanie , bo wszystko odbyło się w glorii prawa. Czy, więc za zapisami Ustawy o opłacie z majątku za Dom pójdą zmiany w prawie cywilnym, o unieważnieniu wszelkich aktów pozbywania się majątku na przynajmniej rok przed umieszczeniem w Domu i do chwili sprzedania. Bo takich cwaniaków, którzy w glorii prawa będą w ten sposób kupować Mieszkania będzie więcej. A, jeśli babcia zapisze wnuczce testamentem mieszkanie, czy inne kosztowności, kto go unieważni?. I na jakiej podstawie. Urzędnicy , którzy zachwycają się tym pomysłem odpłatności za Domy , bez dodatkowych zabezpieczeń, chyba nie są świadomi jak jest ilość osób , które mogą samodzielnie, to robić. Dlatego bardzo się boję ,że nastąpi zmniejszenie nakładów na Domy Pomocy Społecznej. A tym samym Domy , będą zamiast podnosić jakość swych usług, cofać się w rozwoju i tracić to , co dotychczas osiągnęły. I co wówczas zaproponujemy Mieszkańcowi płacącemu swym majątkiem za całość pobytu w Domu zapewne pokój wspólny z człowiekiem , który nigdy nie skalał się pracą , będący na utrzymaniu samorządu i jeszcze nadużywający alkohol . I, czy to sprawiedliwe?. Nie można przecież dzielić ludzi ze względu na swą majętność. Należy, więc na początek dać pewność o zgodności z prawem takich rozwiązań, a nie rozbudzać apetytów na wielkie pieniądze dla samorządów. Bo, jeśli się nic nie zmieni w innych rozwiązaniach prawnych, to samorządy się rozczarują. Będzie, im przybywać mieszkań , tylko że komunalnych oraz Mieszkańców w Domach, za których tak naprawdę będą spłacać kredyty, jeśli i w tym zakresie nic się nie zmieni. A odpłatność za Dom , będzie zwalniała ze spłaty zadłużenia w stosunku do Banków, a tak naprawdę para banków lub "Firm" skupujących długi naszych podopiecznych. Aby, jednak  nie tworzyć wrażenia ,że nie proponuje się nic nowego z pełną aprobatą trzeba poprzeć możliwość naliczania odsetek od zaległości w opłatach za Dom oraz przywrócenie możliwości pozyskiwania dochodów przez Domy Pomocy Społecznej. Daje się możliwość wykorzystania potencjału infrastruktury Domu na dodatkowe pozyskiwanie środków oczywiście nie kosztem jego Mieszkańców, a przeznaczając pozyskane środki na poprawę funkcjonowania Domów. Szkoda tylko , że to rozwiązanie zamierza się przywrócić po latach funkcjonowania, a zlikwidowanego Ustawą o finansach publicznych. Lepiej później jak wcale. Sprawę majątku umieszczanych w Domach osób ubezwłasnowolnionych, z zaburzeniami pamięci, chorych psychicznie mógłby podejmować Sąd wyrażając zgodę na umieszczenie w Domu. Tylko trzeba zmienić prawo w tym zakresie. Tak na zakończenie prośba, do tych, co to prawo tworzą na etapie projektu, konsultujcie proszę wszystkie rozwiązania z praktykami, dla naszego wspólnego dobra. Bo wszyscy chcemy mądrej, nowoczesnej Ustawy, ale realnej w swych zapisach i nie chcemy zmian , które nic nie wnoszą, a tylko zmieniają w sposób fasadowy oblicze pomocy społecznej. W pomocy społecznej pracują oddani i mądrzy ludzie, którym naprawdę na sercu, leży sprawiedliwy system pomagania. A to , że wymaga on zmian nie ulega wątpliwości. Proszę wiec decydentów pozyskujcie zwolenników do proponowanych zmian, ale rozmawiając z nimi i wysłuchując ich propozycji. Dialog jeszcze raz dialog przyniesie dobrą zmienioną lub nową Ustawę.(mf.)

 

 

 

 

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz